Peregrynacja Obrazu Jezusa Miłosiernego 15-16.03.2014
Kościół pod wezwaniem Najświętszego Zbawiciela
Cerkiew pod wezwaniem Świętego Antoniego
Cerkiew pod wezwaniem Świętego Antoniego
Listopad 2020
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 1 2 3 4 5 6

Kazanie na Wielką Sobotę

Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć”. Słowa, które wypowiedział Alfred Hitchcock, przypomniałem sobie, kiedy przeczytałem dzisiejszą Ewangelię. Ta perykopa zaczyna się przecież od trzęsienia ziemi. Z tym że to, co wspominamy i przeżywamy dzisiaj, to nie fikcja wymyślona przez jakiegoś scenarzystę, lecz prawdziwa rzeczywistość. To opis faktów, które chociaż wykraczają poza historię, wydarzyły się właśnie w historii świata. Nie tylko wydarzyły się, ale ciągle zdarzają się, także w historii naszego życia. Jezusa zmartwychwstał i żyje ! Ten „film” się nie skończył, ciągle trwa.

A wracając do samej Ewangelii, do tego najważniejszego w historii ludzkości wydarzenia… Czasem my sami czujemy się jak Marta i Maria, które idą obejrzeć grób Chrystusa. Grób jest miejscem, gdzie po raz ostatni możemy zobaczyć osoby przez nas kochane. Grób jest miejscem, gdzie, tak po ludzku rzecz ujmując, wszystko się kończy. To meta naszych dążeń, zamierzeń, w sumie wszystkiego…

One idą obejrzeć grób. Ale zamiast grobu zobaczyły miejsce interwencji Boga, miejsce, gdzie narodziło się życie. Nie wiem, czego się spodziewały, jednak to, co tam zobaczyły, przekroczyło ich najśmielsze oczekiwania. Żołnierze, czyli ci, którzy mieli zagwarantować, iż nic się nie wydarzy, nikt nie wykradnie Jego ciała z grobu, że sprawa Nazarejczyka została całkowicie zamknięta, załatwiona raz na zawsze, drżeli ze strachu, stali się jakby martwi. Kamień, który raz na zawsze miał Go zamknąć w tym grobie, odsunięty. Bo Boga nie można zamknąć w grobie. On na to nie pozwoli. Boga nie można uciszyć, nawet stwierdzeniami, że Go nie ma. Boga nie można zabić, nie można zabić Życia. Kiedy Bóg wchodzi w nasze życie, także możemy przeżywać trzęsienie ziemi, nasz świat może przewrócić się do góry nogami, to wszystko po to, żebyśmy dostrzegli, że dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych, że to, co nas przygniata, co wydaje się grobem naszych nadziei, zamierzeń, wcale tym grobem nie musi być. Po takim doświadczeniu wszystko już będzie inne, bo Jego działanie przekracza nasze najśmielsze oczekiwania.

Słowa anioła zachęcają także do odwagi:Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak zapowiedział.Taka zachęta jest nam nieustannie potrzebna. Wiele spraw i rzeczy wzbudza w nas lęk, zwątpienie. Dlatego potrzebujemy co jakiś czas przypomnienia o zwycięstwie Życia nad śmiercią, tego zapewnienia, że można pokonać naszego odwiecznego wroga, każdego wroga.

Poza tym, kiedy już doświadczy się działania Boga, to trzeba ruszyć w drogę. Dlaczego? Żeby innym mówić o tym, co się przeżyło. A idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: Powstał z martwych i oto udaje się przed wami do Galilei. Tam Go ujrzycie. Dobrą Nowiną nie trzeba dzielić się tylko z niewierzącymi, trzeba ją zanieść także tym uczniom Chrystusa, którzy stracili nadzieję, pogubili się na swoich drogach życia. Im też trzeba powiedzieć, że zmartwychwstał i żyje!

Życie jest o wiele ciekawsze niż filmy, czasem przeżywamy w nim trzęsienie ziemi, ale trzeba pozwolić, żeby scenariusz pisał sam Bóg, to wtedy napięcie będzie rosnąć, z tym, że pod Jego kontrolą.

Niech w naszym życiu będzie obecny żywy i prawdziwy Zmartwychwstały, niech dzięki Jego łasce, zwłaszcza dzisiaj, zmartwychwstanie w nas nadzieja.